Witaj w moim świecie

od dziecka lubiłam kolory. Widziałam je odcieniami i zupełnie nieświadomie łączyłam je ze sobą w głowie, tworząc tylko spójne zestawienia. Kiedyś nie wiedziałam, że to istotne. Dziś wiem, że to moja zdolność, którą pielęgnuję i wykorzystuję w fotografii.

Mam na imię Marika i tworzę rodzinne subtelne fotografie. Zatrzymuję w kadrze to, co ulotne i ważne. Miłość, więzi, czułość. Mija właśnie czwarty rok, odkąd moja pasja przerodziła się w codzienność. Każdy kolejny rok to mój nieustający rozwój i dążenie do jak najbardziej naturalnych ujęć Waszego życia. Pozwólcie podejść mi bliżej, bym przyjrzała się i Wam oraz Waszemu szczęściu.

Zaczynając studia psychologiczne bardzo chciałam pracować z dziećmi. Dziś łączę pasję do pracy z najmłodszymi, z miłością do fotografii.

Prywatnie jestem żoną najbardziej wspierającej mnie osoby, Tomka oraz podwójną mamą – Marianki i Stefka. To dzięki moim dzieciom pasja z lat licealnych zaczęła tętnić życiem na nowo. Kocham psy- najbardziej te porzucone, nierasowe i niechciane, kawę z mlekiem i widok Tatr. Moje serce szybciej bije, gdy czuję wiatr zdobywając górskie szczyty. Podróże po fotografii, to moja druga ogromna pasja.

Spotykając się z Wami staram się zatrzymać w kadrze to, czego sami nie jesteście w stanie dostrzec. Chcę byście oglądając zdjęcia mogli przejrzeć się w nich i zakochać się w sobie na nowo.